Piątek, 27 Marca
Imieniny: Dory, Olgi, Teodora -

Reklama


Reklama

Trawy w ogniu. Seria pożarów w naszym powiecie


Kilka dni, kilka interwencji i jeden wspólny mianownik - płonące trawy. Strażacy z powiatu szczycieńskiego niemal codziennie wyjeżdżają do podobnych zdarzeń, walcząc z ogniem, który bardzo szybko potrafi wymknąć się spod kontroli.



Do pierwszego zdarzenia doszło w niedzielę, 22 marca o godzinie 11:14 w Grodziskach. Ogień objął nieużytki o powierzchni około 4 arów. Strażacy podali jeden prąd wody i użyli tłumic, skutecznie opanowując sytuację.

 

Dzień później, w poniedziałek 23 marca o 12:01, doszło do znacznie poważniejszego zdarzenia w Nowym Gizewie. Pożar traw rozprzestrzenił się na teren prywatnej posesji, obejmując łącznie około 1 hektara. Do działań zadysponowano dwa zastępy, które prowadziły natarcie przy użyciu dwóch prądów wody oraz tłumic. Na miejscu interweniowali strażacy z PSP Szczytno.

 

We wtorek, 24 marca o 14:12, ogień pojawił się w Elganowie. Pożar objął trawy na posesji, a także drewniane ogrodzenie o długości około 30 metrów oraz składowane drewno opałowe. Spaleniu uległo około 7 arów terenu. Strażacy podali dwa prądy wody i przekopali pogorzelisko. W działaniach brały udział trzy zastępy - druhowie z OSP Pasym, OSP Grom oraz strażacy z PSP Szczytno.


Reklama

Kolejne zgłoszenie wpłynęło w czwartek, 26 marca o 20:52. W Wielbarku przy ulicy Piłsudskiego paliła się trawa na powierzchni około 2 arów. Pożar został szybko opanowany przy użyciu jednego prądu wody.

 

Dziś, 27 marca, strażacy z Wielbarka, Lesin i Szczytna interweniowali w Lejkowie. Tam przy jednej z posesji zapaliły się trawy na obszarze około 40 arów. Do podobnej interwencji doszło również w okolicach Dźwierzut.

SŁUŻBY APELUJĄ

Ogień na suchych terenach rozprzestrzenia się niezwykle szybko, szczególnie gdy sprzyjają temu warunki atmosferyczne, takie jak silny wiatr czy wysuszona roślinność. W takich sytuacjach płomienie mogą w krótkim czasie objąć pobliskie lasy lub zabudowania.  Wypalanie traw powoduje również ogromne szkody w przyrodzie. W ogniu giną zwierzęta, które nie są w stanie uciec. Niszczeniu także ulegają gniazda ptaków oraz siedliska wielu gatunków zwierząt. Wysoka temperatura niszczy również mikroorganizmy znajdujące się w glebie, przez co ziemia traci swoje naturalne właściwości i staje się mniej żyzna.

Reklama

 

Kary za wypalanie traw i spowodowanie pożaru mogą być bardzo surowe. W zależności od okoliczności sprawca musi liczyć się z różnymi konsekwencjami prawnymi:
- do 5000 złotych grzywny - w postępowaniu mandatowym przypadku popełnienia wykroczenia
- do 30 000 złotych grzywny - za naruszenie przepisów ustawy o ochronie przyrody
- nawet do 10 lat pozbawienia wolności - jeśli działanie sprawcy doprowadzi do pożaru zagrażającego życiu lub zdrowiu wielu osób albo mieniu w dużych rozmiarach



Komentarze do artykułu

Napisz

Galeria zdjęć

Reklama

Reklama


Komentarze

Reklama