Skarga mieszkanki Szczytna na burmistrza Stefana Ochmana nie znalazła potwierdzenia. Ale radni nie kryją: podczas Dni i Nocy Szczytna 2025 popełniono poważne błędy organizacyjne. Najwięcej kontrowersji wzbudziło zamykanie strefy gastronomicznej i brak jasnych zasad dla przedsiębiorców.
Na wtorkowym (9 września) posiedzeniu „tematyczna” komisja zajęła się skargą mieszkanki miasta, która zarzuciła władzom, a konkretnie burmistrzowi m.in. niejasne finansowanie bankietu, uprzywilejowanie radnych i burmistrza podczas koncertów oraz ograniczenie dostępu do stoisk gastronomicznych.
- Z odpowiedzi burmistrza wynika, że bankiet towarzyszący wydarzeniu został w całości sfinansowany przez sponsorów w ramach pakietów sponsorskich – mówił na komisji jej przewodniczący Paweł Salamucha. – Żadne środki z budżetu miasta nie zostały przeznaczone na ten cel.
Komisja potwierdziła, że radni i burmistrz mogli brać udział w koncertach nieodpłatnie jako współorganizatorzy imprezy. To, zdaniem radnych, standardowa praktyka.
Najwięcej emocji wzbudziła sprawa strefy gastronomicznej. Choć w oficjalnych wyjaśnieniach wskazano trzy lokalizacje stoisk, w praktyce główna część gastronomii znajdowała się w strefie koncertowej i została zamknięta już o godz. 17:30. – To uderzyło zarówno w mieszkańców bez biletów, jak i w samych przedsiębiorców, którzy zapłacili za miejsca i liczyli na większy ruch – mówił radny Piotr Gregorczyk. - To na pewno jest do poprawy.
Dodatkowo lokal Zacisze, będący sponsorem imprezy, został pierwszego dnia odcięty od klientów. Dopiero po interwencji dostęp poprawiono.
Mimo tych uchybień Komisja Skarg uznała, że zarzuty skarżącej nie znalazły potwierdzenia i formalnie skarga jest bezzasadna. Jednocześnie radni wydali rekomendacje:
w przyszłości strefa gastronomiczna powinna być dostępna także dla osób spoza koncertu,
sprzedawcy muszą być jasno informowani o ewentualnych ograniczeniach,
należy rozważyć inną lokalizację lub przesunięcie bram, aby uniknąć podobnych problemów.
Ul. Żaglowa jest ulicą wewnętrzną nowego osiedla i powinna być wybudowana przez dewelopera, firmę Zelbo . W mieście są ulice które na remont czekają latami.
mieszkaniec
2026-06-04 19:49:47
Nie myli się ten, kto nic nie robi :) Wiary Panowie Szlachta !
Iwona Szymańska
2026-06-04 12:18:16
Świetnie napisany artykuł, który bardzo dobrze przedstawia opisywany temat, to rzadkie!!
a
2026-06-04 10:29:11
Żal
Joanna
2026-06-04 10:13:49
Ale wychodzą kompleksy. Bo jak ktoś ma dobre maniery, obycie w świecie, zna się na używaniu po kolei sztućców, a do tego uczęszcza do filharmonii, czy teatru - i o tym opowiada swych felietonach - no to obraza boska. Jak to Jacek Kuroń mawiał - nie palcie komitetów, tylko zakładajcie własne. Do piór Panowie! Pisać własne felietony!
Do XxX
2026-06-03 10:18:24
XxX - bardzo dobrze napisane, w punkt.
Szczery Demokrata
2026-06-03 06:39:36
Wielkia łaska, że Nadleśnictwo/Nadleśniczy podpisało/podpisał porozumienie dotyczące dzierżawy gruntu. Przecież to jest teren państwowy Rzeczypospolitej i Polakom ma służyć. Po co tyle szumu i takie fanfary ? Robi się wielkie wydarzenie z rzeczy podstawowych, byleby zabłysnąć w mediach.
Pasymiak
2026-06-03 06:21:47
\"wyznawcy\"? a Pan czyim jest wyznawcą Panie Mądrzejowski? ukraińskich czy izraelskich nazistów? bo do Polaka to panu daleko sądząc po nienawiści w Pańskich komentarzach. Zapewne propozycja odebrania Orderu Orła Białego Panu Zełenskiemu wywołała u pana niezły nerwowy roztrój, bo gloryfikując UPA potwierdził to, o czym Rosjanie mówią od początku, o odradzającym się ukraińskim nazizmie. Teraz słowa denazyfikacja, mają sens co nie, Panie Mądrzejowski?
Polak
2026-06-02 17:32:01
A w czym masz w zasadzie problem? Bo ktoś ma własny pogląd na sprawy? Jak się nie zgadzasz, to po prostu coś napisz, jeśli masz wenę i ortografię. Pozdrowienia!
Do Andrzeja
2026-06-02 13:34:11
Powiedziałabym, że to raczej pracownicy szpitala zostawiają tam auta. Bo skoro stoi tam ono od rana do późnego popołudnia to chyba to nie odwiedzający chorych.
Czytelnik KM
2026-06-02 12:34:26