W Mazurskich Delicjach znów słodko. Prezentujemy dziś ciasto - klasyk, bez którego trudno wyobrazić sobie niedzielny podwieczorek, a mianowicie jabłecznik. Na wschodoniopruskich stołach królowały kuchy czyli ciasta różnego rodzaju w postaci ozdabianych kruszonką drożdżowych placków, kołaczy czy strucli z makiem lub serem, ale także z marcepanem czy kołaczy z bakaliami, robiono także ciasta piernikowe np. brukowiec czy placki z owocami. Także jabłeczniki ze względu na prostotę swojego wykonania i łatwą dostępność jabłek często gościły na mazurskim stole. Ja proponuję dziś klasyczny jabłecznik z ekstrawaganckimi dodatkami w postaci koziego twarożku i sosu z malin. Mam nadzieję, że taka wersja przypadnie Państwu do gustu. Życzę smacznego.
Michał Denesiuk

Składniki na 2 blachy:
mąka 840 g
margaryna 0,5 kg
cukier puder 2 szklanki
jaja 2 sztuki
żółtka jajka 6 sztuk
jabłka 4 kg
cynamon 4 łyżeczki
proszek do pieczenia 4 łyżeczki
cukier wanilinowy 2 sztuki
olejek pomarańczowy 2 sztuki
Sposób przygotowania:
Jabłka kroimy w cząstki i prażymy z cynamonem, można dodać opcjonalnie miód, goździki, kardamon, imbir oraz flambirować nalewką np. sosnową lub z kwiatów bzu.
Ciasto: przesiewamy mąkę, cukier puder, dodajemy margarynę, siekamy z mąką drobno, dodajemy jaja, proszek do pieczenia, cukier wanilinowy, olejek pomarańczowy dla aromatu. Wyrabiamy ciasto na jednolitą masę, zawijamy w folię i schładzamy w lodówce. 2/3 ciasta wykładamy na blachę i podpiekamy w piecu w temperaturze 180oC. Na podpieczone ciasto wykładamy jabłka. Pozostałe ciasto kroimy w paski i układamy kratkę na owocach. Pieczemy w temperaturze 150-170oC przez 30 minut.
Podajemy z sosem malinowym, kozim śmietankowym twarożkiem i bitą śmietaną.
A co Pan powie o pożytecznych idiotach bezkrytycznie powielających banderowską narrację? To są dopiero debile, prawda? To Zelenski zmienił nastawienie Polaków nie Putin, to Zelenski gloryfikuje UPA i tworzy Panteon dla tych morderców. Polacy w końcu zobaczyli prawdę, o której od lat mówił Putin, ale debile skutecznie go zaszczekiwali.
Polak
2026-07-27 15:13:49
Brawo! W końcu ktoś powiedział to głośno. Parking 50 m od jeziora. Tygodnik mógłby podpytać innych włodarzy czy przeznaczyli by tak cenny obszar na parking. Mieszkańcy spłatę odkupu wieży będą odczuwać 10 lat minimum. Natomiast parking i renowacja trupa to kolejne 20 lat zaciskania pasa.
Barbara
2026-07-27 14:48:33
Brawo!
Tomasz
2026-07-27 12:26:13
w plozach tylkp jurek tyczynski
jery
2026-07-27 12:25:33
uwazajcie na pluskwy w domkach
wojt jaskol stasiek
2026-07-26 07:50:51
Wyremontuje sasiadowi drogie auto nalezace do niego. Na powyzszy cel dostane dofinansowanie. Auto bedzie moglo slyzyc innym sasiadom. Bez umowy, tak na czape. Czy w tym planie jest sens i jak to dziala pod katem prawnym?
Jan
2026-07-25 20:36:59
Tłumaczenie angielskiego cytatu z felietonu: \"Każdy plemnik jest wspaniały. Jeśli plemnik się marnuje, Bóg się wścieka. Każdy plemnik jest święty. Każdy plemnik jest wspaniały”. Namawiam do komentowania!
Tłumacz
2026-07-25 18:10:57
Miał być interesujący felieton, a wyszło ale wyszło, słabo i tendencyjnie
Jerry
2026-07-25 18:04:08
Okazuje się, że miejska tężnia solankowa z jednego z poprzednich budżetów obywatelskich to potężny rozsiewca bakterii Coli, który trzeba zlikwidować. Były badania w Krakowie - trzeba przeczytać artykuł pod linkiem: https://www.onet.pl/informacje/radio-krakow/niebezpieczne-teznie-solankowe-wiecej-bakterii-kalowych-niz-w-oborach/6ztwndm,0666d3f1
Malta
2026-07-23 23:45:09
Typowa \"blondynka\", a to niedobrze świadczy o wyborcach, którzy na nią głosowali. Teraz powinno się przed Urzędem zamontować dla radnych wskaźnik głupoty. Jak poniżej i rowno wskaże, to precz z obrad.
Krzysztof
2026-07-23 18:47:36