W sobotę, 18 października, w Sochaczewie odbyły się Mistrzostwa Mazowsza w brazylijskim jiu-jitsu. Na starcie stanęło około 150 zawodników z całej Polski, rywalizujących w formułach gi (w kimonach) i no gi (bez kimon). W zawodach wystartowała także jedenastoosobowa reprezentacja Katany Szczytno, która wróciła z zawodów z imponującym dorobkiem medalowym.
– Potraktowaliśmy ten turniej sparingowo i treningowo, żeby po wakacjach otrzepać kurz z kimon – mówi trener Katany Jacek Szewczak. – W wakacje przepracowaliśmy mocno dwa obozy, więc teraz chcieliśmy sprawdzić efekty tej pracy - dodaje. Efekty okazały się znakomite.
Zawodnicy Katany Szczytno zaprezentowali się bardzo dobrze, zdobywając liczne medale w obu formułach: Mikołaj Jędrzejczyk – 1. miejsce w gi, 2. miejsce w no gi, Kacper Jędrzejczyk – 1. miejsce w gi (do 30 kg), 2. miejsce w no gi, Kuba Ochelski – złoto w gi, srebro w no gi, Igor Morawski – złoto w gi, Kuba Cichocki – złoto w gi, srebro w no gi, Tymon Biernacki – złoto w gi, srebro w no gi, Oliwier Morawski – srebro w gi, brąz w no gi, Oliwier Wieczorek – brąz w gi, Krzysiu Deptuła – brąz w gi, Patryk Bartniczuk – srebro w gi, Janek Kossakowski – dwa piąte miejsca w gi i no gi
– Uważam to za świetny początek sezonu. Widać dobrze przepracowane wakacyjne obozy. Na duże słowa uznania zasługują bracia Jędrzejczyk, bracia Morawscy, Kuba Cichocki i Kuba Ochelski. W ich walkach widać było spokój, pewność siebie i wysoką technikę – podkreśla trener.
To dopiero początek startów zawodników Katany. Przed nimi kolejne wyzwania: Puchar Mazur, który odbędzie się 15 listopada w Pasymiu, oraz Katana Cup 6 zaplanowany na 6 grudnia w Szczytnie. Klub Katana Szczytno zaprasza wszystkich chętnych do udziału w treningach przy ul. Polnej 1. W ofercie znajdują się zajęcia brazylijskiego jiu-jitsu dla dzieci, młodzieży i dorosłych, a także treningi MMA, grapplingu i K1, również dla kobiet. Jacek Szewczak: 608 475 720.

Szczytno zadowolone
Gabi
2026-03-22 17:56:01
We wszystkich tekstach po wyborach prezydenckich umieszczam skrót (w.n.l.g.) co oznacza zgodnie ze stanem faktycznym - wybrany nieznaną liczbą głosów. Pozdrawiam.
wiesław mądrzejowski
2026-03-22 17:05:27
I jak to tak, bez Marszałek Jaskulskiej! Po prostu afront, że nie ma Jej na zdjęciu! Protestuję! I to stanowczo!
Zaciekawiony
2026-03-20 15:42:36
Jakie straty przyniosło to lotnisko? Kto i dlaczego podjął tak absurdalną decyzję o przejęciu tego lotniska? Budowa nowego lotniska w Gryźlinach pod Olsztynem to jednak najlepsze rozwiązanie ( nawet teraz). Bliziutko do Olsztyna, dojazd z każdego kierunku naszego regionu zarówno drogami jak i koleją! Jeszcze można to zmienić i w 100% się opłaci bez ciągłego dokładania z budżetu!!!
123
2026-03-20 08:38:18
Spotkanie seniorów? Jeden rodzynek i same miłe babcie.
Senior
2026-03-19 17:23:29
Przy której szkole ?? mamy przecież dwie szkoły ? ! podejrzewam że to ma być w tej po dawnym gimnazjum nr 1 , obok słynnejwieży ciśnień .
Zainteresowani
2026-03-19 10:05:30
Smutne że przez 10 lat nie zmodernizowano drogi z Olsztyna do lotniska z Olsztynem w nazwie. Droga 53 nie jest wizytówką regionu, a przejazd kolejowy w Szczytnie to już prawdziwy hit. Lotnisko słabo dostępne dla mieszkańców Ostródy czy Iławy. LIPA
Ostródzianin
2026-03-18 17:41:47
Wielka mi afera. Nie lepiej było swojego puścić, a zwykłego cywila udupić ? Czy nie tak działa dzis Milicyja ? Coś chyba im pomyliło się. Aha, jeszcze za przepalone żarówki ganiają normalnych ludzi i żyć nie dają. Dobra robota za to. Jesteście niemożliwi.
Prawda
2026-03-17 11:43:53
Bardzo jednoznaczne poglądy zgodne z TVP info i TVN, tak trzymać i nie zbaczać z kursu, nie dać się zwieść prawicy
Jerry do autora
2026-03-17 10:02:12
Dzień dobry, ten artykuł pozwolił wybiórczo oświetlić zakamarki mojej dziecięcej pamięci… Otóż po lewej stronie na końcu ulicy Wiejskiej, na której mieszkałem od urodzenia w 1952 roku , w latach 60-tych mieszkał właśnie Staszek Zduńczyk. Pamiętam, że dzieciarnia z ulicy zaciekawiona starszym od nas chłopakiem, który idąc ulicą ściskał systematycznie coś w ręce - był to spory kawałek zmiętego papieru. Zapytany o to odpowiedział, że w ten prosty sposób ćwiczy siłę dłoni bo jest sportowce;, później dowiedzieliśmy się o jego karierze siatkarskiej a ja tym zainspirowany grałem też w siatkówkę w drużynie akademickiej Akademii Medycznej w Białymstoku na początku lat 70-tych. dr med. Andrzej Stasiak
Andrzej Stasiak
2026-03-17 09:55:45