To nie będzie tylko uroczystość rocznicowa. W Jedwabnie 11 lipca mieszkańcy spotkają się, by wspólnie oddać hołd ofiarom Zbrodni Wołyńskiej, zatrzymać się nad bolesną kartą historii i porozmawiać o pamięci, która – jak podkreślają organizatorzy – pozostaje fundamentem tożsamości oraz wzajemnego szacunku.
Obchody rozpoczną się w sobotę, 11 lipca, o godz. 11.00 mszą świętą w kościele św. Józefa Oblubieńca Najświętszej Maryi Panny w Jedwabnie. Eucharystia zostanie odprawiona w intencji ofiar Zbrodni Wołyńskiej oraz pojednania polsko-ukraińskiego.
HOŁD POD POMNIKIEM
Po zakończeniu nabożeństwa uczestnicy przejdą pod pomnik Ofiar Zbrodni Wołyńskiej, gdzie o godz. 12.00 zaplanowano złożenie kwiatów.
To właśnie ten moment będzie symbolicznym wyrazem pamięci o tysiącach Polaków zamordowanych podczas tragicznych wydarzeń na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej.
HISTORIA I ROZMOWA
Tegoroczne obchody nie zakończą się na części oficjalnej.
O godz. 12.30 w sali kinowej Gminnego Ośrodka Kultury odbędzie się przedpremierowe spotkanie autorskie ze Sławomirem Ambroziakiem pod hasłem „O Polakach, Ukraińcach, Wołyniu i Jedwabnie”.
Autor opowie o historii Jedwabna po 1945 roku, nawiązując również do losów mieszkańców związanych z Kresami oraz powojennych przemian, które ukształtowały współczesną społeczność gminy.
PAMIĘĆ, KTÓRA ŁĄCZY POKOLENIA
Organizatorzy podkreślają, że obchody mają być przede wszystkim czasem refleksji nad historią i okazją do wspólnego oddania hołdu ofiarom.
W przygotowanie wydarzenia zaangażowały się Gminna Biblioteka Publiczna w Jedwabnie, Parafia Rzymskokatolicka pw. św. Józefa Oblubieńca Najświętszej Maryi Panny, Gmina Jedwabno oraz Gminny Ośrodek Kultury w Jedwabnie.
Sobotnie uroczystości mają przypomnieć, że pamięć o tragicznych wydarzeniach sprzed lat pozostaje ważnym elementem lokalnej i narodowej historii oraz zobowiązaniem do przekazywania jej kolejnym pokoleniom.

No tak. Uzurpator pałacu prezydenckiego ułaskawił kibola. Ironia autora jest o tyle ciekawa, że pomija najważniejszy szczegół: Staruch nie został skazany za pobicie, gangsterkę czy działalność przestępczą, lecz za przebywanie w niewłaściwym sektorze, mimo że Motor Lublin wydał na to zgodę, a sąd kompletnie tego szczegółu nie uwzględnił. Można być przeciwnikiem ułaskawienia, ale warto zachować proporcje. Zastanawia mnie również, dlaczego podobnego oburzenia u szanownego Pana nie wywołują afery dotyczące pieniędzy publicznych: Pokoje vip, holendernie zarobki lekarzy, czy ostatni temat okradanie powodzian. W takim zestawieniu ułaskawienie człowieka ukaranego zakazem stadionowym wygląda raczej na temat zastępczy niż problem pierwszej wagi. Pozdrawiam.
XxX
2026-08-11 06:21:20
Przewinalem, nie czytalem. Widzialem tylko w naglowku, ze znowu o prezydencie. To jakas choroba przesladowcza. Czemu ten osobnik np o Tfusku nue pisze bo jest o czym pisac. Kompleksiki wychodza i zazdrosc po prostu. Smutne bo z wiekiem czlowiek powinien madrzec a nie odwrotnie...
Romek
2026-08-10 19:47:13
A czemu ów felietonista jest taki tajemniczy? Ani nazwiska, ani wizerunku... Inni nie są tak wstrzemięźliwi. Choć trzeba przyznać, że wbrew zapowiedzi, tekst jest dość obiektywny. Co prawda nie do końca to felieton, ale niech tam...
massakra
2026-08-10 16:39:48
A daj pan już spokój prezydentowi, masz pan chyba obsesję na jego punkcie, wiem, że pan jako ,,zielony\", czyli z ugrupowania które cofa Europę, nie głosował na niego, ale było ponad 10 milionów Polaków, którzy jego wybrali. The end.
Jerry
2026-08-10 15:02:31
Fajna impreza????
Piotr Łuka
2026-08-10 13:59:37
Zamiast pisać o szkopach którzy zabili 6 Milionów Polaków, może warto skrobnąć, że na Wołyniu odkryto szczątki brutalnie i bestialsko zamordowanych przez Ukraińców 55 osób, w tym 26 dzieci...czy o tym nie warto wspominać?
Polak
2026-08-10 08:15:32
Brawo dziewczyny!
Karolina z Łuki
2026-08-09 19:57:28
Dopuszcie, ze sfinansowano to z tak krytykowanego Polskiego Ladu. Jak ladnie sie teraz wszysxt do zdjec usmiechaja
Romek
2026-08-09 04:38:26
6400zł brutto podstawy dla dyrektora? To żart?
Mateusz
2026-08-08 03:52:05
Uwielbiam Mazury, szczególnie południowe. Z ubolewaniem stwierdzam, ze wiele domów starej zabudowy zostało przerobionych współcześnie wręcz barbarzyńsko. Typowe, cenne lokalnie domy mazurskie, z jasnymi elewacjami, detalami i czerwoną dachówką na nowocześnie szaro. W wielu miejscowościach, np. ładnym Świętajnie, np. przy Kościelnej, Mickiewicza. Dosadne słowo, ale w niektórych przypadkach prawdziwe.
Anonim
2026-08-08 00:49:22