Niedziela, 5 Lipiec
Imieniny: Aureli, Malwiny, Zygfryda -

Reklama


Reklama

Nie powiedzieli mu wcześniej ani słowa. Po mszy kościół zamienił się w miejsce wzruszeń


Przyszedł odprawić niedzielną Mszę Świętą jak zawsze. Nie spodziewał się, że tym razem to wierni staną przed nim z życzeniami, tortem i gromkim „Sto lat”. Parafianie, Koło Gospodyń Wiejskich i strażacy z OSP przygotowali dla księdza Jacka Bacewicza wyjątkową niespodziankę z okazji jego 60. urodzin oraz 35-lecia kapłaństwa. Były podziękowania, wspólna modlitwa i chwile, które na długo pozostaną w pamięci mieszkańców Szyman.



W niedzielę w kościele pw. Matki Bożej Częstochowskiej w Szymanach zakończenie Mszy Świętej wyglądało inaczej niż zwykle. Gdy liturgia dobiegła końca, przed ołtarzem stanęli przedstawiciele parafian, Koła Gospodyń Wiejskich oraz druhowie Ochotniczej Straży Pożarnej. Wspólnie przygotowali swojemu proboszczowi niespodziankę z okazji dwóch wyjątkowych jubileuszy – 60. urodzin oraz 35. rocznicy święceń kapłańskich.

Nie zabrakło serdecznych życzeń, kwiatów, tortu i gromkiego odśpiewania „Sto lat”.

– W imieniu parafian, Koła Gospodyń Wiejskich oraz całej Ochotniczej Straży Pożarnej składamy księdzu najserdeczniejsze życzenia. Dużo zdrowia. Niech Bóg obdarza księdza siłą, pokojem i radością, a każdy dzień przynosi spełnienie oraz wdzięczność ludzi. Niech Pan Bóg księdzu błogosławi i strzeże – mówiła Roksana Rasieńska przedstawicielka parafian podczas uroczystości.

Dla księdza Jacka Bacewicza było to duże zaskoczenie. Jubilat nie ukrywał wzruszenia i z właściwym sobie poczuciem humoru dziękował wszystkim za pamięć.


Reklama

– Jeszcze raz chcę bardzo serdecznie podziękować. Przyznam się, że w tym roku urodziny świętuję już od kilku dni, a teraz spotkała mnie kolejna piękna niespodzianka. Nie wiem, co powiedzieć… To naprawdę wzruszające – mówił proboszcz.

Chwilę później wywołał uśmiech wśród zgromadzonych.

– Jak na złość od trzech tygodni mam zakaz jedzenia wszelkich słodkości. Takie są zalecenia lekarza. Mam więc nadzieję, że pomożecie mi z tym tortem. Po Mszy zapraszam wszystkich za kościół. Dziękuję z całego serca każdemu, kto przygotował tę piękną niespodziankę – dodał.

Od ponad dwóch dekad razem z parafianami

Ksiądz Jacek Bacewicz urodził się 30 czerwca 1966 roku w Węgorzewie. Jest absolwentem Wyższego Seminarium Duchownego „Hosianum” w Olsztynie, a święcenia kapłańskie przyjął 25 maja 1991 roku z rąk biskupa Edmunda Piszcza. W tym samym roku uzyskał tytuł magistra teologii.

Reklama

Po pracy duszpasterskiej jako wikariusz, m.in. w Szczytnie, od 2003 roku związany jest z parafią w Szymanach. Najpierw pełnił funkcję administratora, a od 2004 roku jest jej proboszczem.

Przez lata dał się poznać nie tylko jako duszpasterz, ale również jako inicjator wielu wydarzeń religijnych, kulturalnych i ekumenicznych. Angażuje się w życie lokalnej społeczności, współpracuje z organizacjami społecznymi i chętnie wspiera inicjatywy mieszkańców.

Niedzielna uroczystość pokazała, że ta wieloletnia posługa pozostawiła trwały ślad w sercach parafian. Owacje, serdeczne życzenia i obecność mieszkańców były najlepszym dowodem wdzięczności za 35 lat kapłaństwa i ponad dwie dekady posługi w Szymanach.

 



Komentarze do artykułu

Napisz

Galeria zdjęć

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama


Komentarze

Reklama